wtorek, 01 październik 2019 13:40

Sergiej Kriwiec: W pewnych sytuacjach muszę pokonać lęk, nie ukryję

W ekskluzywnym wywiadzie dla czasopisma "Miasto nad Bugiem" przed meczem z BATE pomocnik "Dynamo-Brześć" Sergiej Kriwiec opowiedział o rehabilitacji po urazie i zmianach, które pomogły drużynie nabrać dobrej formy.

W porównaniu z zeszłymi sezonami gra "Dynamo-Brześć" zmieniła się. Straciliśmy punkty tylko w trzech meczach i jesteśmy liderami w tabeli turniejowej. Nasi trenerzy i piłkarze wymieniają różne przyczyny. Na czym według ciebie polega sukces?

- Nie ma jednej przyczyny. Jest to całokształt. Trenerska praca, dobry zgrany kolektyw, pomyślny start mistrzostw, wspólny cel. W drużynie mamy stabilność, której brakowało w zeszłych mistrzostwach.

Co masz na myśli pod słowem stabilność?

- U nas często zmieniali się trenerzy, piłkarze. Praktycznie rok gramy w niniejszym składzie. Tylko kilku zawodników nas opuściło i kilku dołączyło. Reszta jest zgrana i pokazuje dobre wyniki. Zwłaszcza w ubiegłym roku zmieniali się trenerzy. Zaczynał sezon Radosław Łatał, potem przyszedł Sergiej Kowalczuk, później Aleksiej Szpilewski i w końcu został Marceł Liczka. Teraz jest spokojnie.

Jeżeli mówić o zgranych zawodnikach, którzy tworzą podstawę drużyny, czy chciałbyś do nich wrócić?

- Rozumiem, że przepuściłem 7-8 miesięcy z powodu urazu. Chciałbym wyjść na boisko, nie ukryję, ale też rozumiem, że wszyscy zawodnicy chcą zdobywać praktykę.

Prawdopodobnie, aktualnie nie jestem w najlepszej fizycznej kondycji. Muszę jeszcze popracować, poczekać. Mam nadzieję, że mój czas przyjdzie.

W jaki sposób mógłbyś opisać swój stan obecny?

- Trudno  mi powiedzieć, skoro nie gram. Jeśli wnioskować z treningów, to z każdym dniem czuję się lepiej i nabieram formy.

Często zawodnicy po ciężkich urazach boją się wchodzić w starcie na boisku, ryzykować zdrowiem. O tobie teraz można tak powiedzieć?

- W pewnych sytuacjach muszę pokonać lęk, nie ukryję. To głównie podczas oficjalnych rozgrywek. Mam nadzieję, że to szybko przejdzie. Ale zanim nie zagram, nie znajdę się w takich właśnie warunkach, dokładnie nie będę mógł odpowiedzieć. Trenuję, grałem w meczach towarzyskich, ale to coś innego.

Następny mecz

Stadion: OKS „Brzeski” 20.10.19 (niedziela) 19:00
Dynamo-Brześć
Dynamo-Brześć
Slutsk
Slutsk
-:-

Portale społecznościowe