czwartek, 14 czerwiec 2018 13:58

Milewski: trzeba wygrać i wszystko pójdzie dobrze (Wideo)

Napastnik  "Dynamo-Brześć" Artem Milewski jest niezadowolony z wyniku meczu z  "Dynamo-Mińsk", który przedłużył remisową serię Brzeszczan do czterech gier.

- Nasza stara choroba, kiedy strzelamy gola i bardzo chcemy zachować wynik. Ostatnie mecze nie możemy wygrać, cztery pod rząd remisy 1:1, dlatego pewnie chcemy zachować wynik. W rezultacie nie udaje się.

To pragnienie szkodzi?

- Wychodzi tak. Trzeba po zdobytej bramce kontynuować grę w swój sposób. W ciągu pierwszych 10-15 minut stworzyliśmy cztery sytuacje,  "Dynamo-Mińsk" nie wiedziało, jak działać. Po tym oni już bardzo kontrolowali piłkę i wtedy już my nie wiedzieliśmy, co robić. W drugiej połowie gry mieliśmy więcej możliwości do zdobycia bramki, ale ostatnio nasze mecze zazwyczaj kończą się 1:1.

Czy jest to ciężko pod względem psychologicznym?

- Szczerze mówiąc, mam już dość tych 1:1. Wszyscy zdobywają punkty, wygrywają, i tylko  "Dynamo-Brześć" remisuje. Trzeba wygrać i wszystko pójdzie dobrze.

1:1 z  "Dynamo-Mińsk" i 1:1 w poprzednich meczach ze słabszymi rywalami wyglądają inaczej?

- Nie powiem, że  "Dynamo-Mińsk" nas czymkolwiek zadziwili. Tak, ich Artem Saroka dobrze się prezentuje, zakrywa piłkę ciałem, dlatego w reprezentacji jest na głównych rolach. Artem Bykow też dobrze dzisiaj wyglądał. Chwaszczyński... Stosują oni ciekawą linię ataku. Po zdobytej bramce nie zorientowaliśmy się dobrze, trzeba było podpowiadać, kto z kim powinien grać, a w rezultacie przepuściliśmy całkiem nie potrzebny gol do szatni.

Następny mecz

Stadion: CFC 24.01.20 (piątek) 00:00
Mariupol
Mariupol
Dynamo-Brześć
Dynamo-Brześć
-:-

Portale społecznościowe