czwartek, 19 kwiecień 2018 15:01

Gotał: będziemy przygotowywać się do meczu rewanżowego bardzo poważnie

Napastnik  "Dynamo-Brześć" Sandro Gotał podzielił się wrażeniami z pucharowego spotkania z  "Dnieprem" i podziękował kibicom za to, że przyszli wesprzeć drużynę mimo tego, że mecz rozpoczynał się o tak późnej godzinie i w dniu roboczym.

- To był trudny mecz. Na początku pierwszej połowy gry miałem dobrą szansę, aby otworzyć konto, ale niestety źle obrobiłem piłkę, dlatego nie udało się strzelić. Dobrze, że zdobyliśmy bramkę  w pierwszej połowie spotkania. Njważniejsze jest to, że potrafiliśmy pokonać rywala 2:0 i nie pozwoliliśmy mu strzelić gola na naszym boisku. Dlatego teraz mamy więcej szans awansować do finału.

Czy było łatwiej grać po usunięciu gracza  "Dniepra" lub wręcz przeciwnie rywal był już bardziej zamknięty?

- Tak, dokładnie, rywal był już bardziej zamknięty, dlatego było trudniej. Tym bardziej, że mohylewska drużyna przed tym wybiła  "Shachtior" i mińskie  "Dynamo”.

Nareszcie zagraliście w domu na naturalnym boisku …

- Oczywiście, wszyscy cieszyliśmy się z tego powodu, chociaż boisko i nie jest na razie w najlepszym stanie. Ale to o wiele lepiej, niż grać na syntetycznej murawie.

Po raz pierwszy grałeś na tym stadionie, jak oceniasz pomoc kibiców?

- Było wspaniale! Dziękuję bardzo widzom za to, że przyszli wesprzeć nas. Przecież dzisiaj środa, późna godzina, myślę, że wszyscy jutro muszą iść do pracy. Cieszę się, że przyszło tak dużo kibiców. Dla nas to bardzo ważne.

Wróciłeś na boisko po krótkiej przerwie, jak się czujesz?

- Bardzo się cieszę, że zagrałem dzisiaj. Osiągnęliśmy dobry wynik w ważnym meczu. Dobrze, że mogłem pomóc drużynie.

2:0 - to wystarczająco dobry wynik, żeby spokojnie jechać na mecz wyjazdowy do Mohylewa?

- Owszem, to dobry wynik. Ale na razie nic nie wiadomo. Nie możemy grać na luzie. Będziemy przygotowywać się do meczu rewanżowego bardzo poważnie. Też oczywiście musimy efektywnie zagrać mecze mistrzostw, które są nie mniej ważne.

Dzisiaj nie udało ci się wystąpić na boisku jednocześnie z Artemem Milewskim.

- Z pewnością Artem - bardzo ważny gracz. Dobrze mi się z nim gra, oddaje on doskonałe podania. Dzisiaj nie było aż tak ostro w ataku, ale nie o to chodzi. Najważniejsze jest to, że wygraliśmy.

Następny mecz

Stadion: OKS „Brzeski” 07.03.20 (sobota) 00:00
Dynamo-Brześć
Dynamo-Brześć
Isloch
Isloch
-:-

Portale społecznościowe